sobota, 14 listopada 2015

13. Za dużo myślenia na dzisiaj

- To musi być na drzwiach. - powiedział Tytus

- Ale co? - odparła Eliza

- No, odpowiedź

Załoganci rozejrzeli się po sali. Nie sadzili, żeby wskazówka do skarbu była ukryta na drzwiach wejściowych. Nagle zauważyli małe drzwiczki o których nie wiedzieli. Tytus podszedł do nich i dokładnie obejrzał.

- Tu nic nie ma.

- Niemożliwe, poszukaj dokładniej,

- Mam pomysł, - powiedział Filip - Tytus odsuń się.

Filip wyciągnął szpadę i zaczął zdejmować żelazne okucie klamki. Po chwili wszystkim ukazały się kolejne znaki.

drzwi_z_wiadomoscia

- Co tym razem? - Eliza nawet nie chciała już myśleć o tajemniczych poszlakach.

- Hmm, trudne. - odparła Diana.

- A było coś łatwego? - spytał Tytus. Był już bardzo znudzony.

- Musimy się zastanowić. Jakieś sugestie?

Załoga Eldorado była tak zajęta całymi poszukiwaniami, że nie zauważyli czających się za drzwiami Eweliny, Rafała i Kamili. Kapitan Perły miał bardzo zadowoloną minę. Dowiedzieli się wystarczająco, by znaleźć skarb.

- I co teraz? - spytała się Kamila, gdy wracali do sali wykładowczej.

- Będziemy obserwować Aurorę. - powiedziała Ewelina - Gdy odnajdą skarb, zaskoczymy ich i odbierzemy znalezisko. 

- Fajnie, ale nie przeszkadza ci, że psujesz życie swojemu bratu?

- Ani trochę. Jak szła ta regułka?

- Idź tam gdzie przebywają okręty, drzewa wskażą ci drogę. Chodzi o port, tam jest drzewo o zwalonym konarze. Tam jest skarb. - Rafał potrafił odszyfrować wszelkie zagadki, dlatego Ewelka przyjęła go bez zająknięcia do załogi. 

- Idealnie, zobaczymy, co te matoły wymyślą. Teraz idziemy do reszty i nie spuszczamy oczu z załogi Eldorado, jasne?

- Oczywiście, kapitanie -  Rafał i Kamila powiedzieli to jednocześnie. Wiedzieli, co się dzieje, gdy nie słucha się kapitana. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Życzenia

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę moim czytelnikom dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności oraz szczęśliwego nowego roku.