środa, 10 sierpnia 2016

25. Zemsta cz.1 (krótki)

Diana była bardzo zaskoczona, ale także szczęśliwa. W głębi duszy czekała na to od dawna.

- Zgadzam się - odparła po chwili. Na twarzy Filipa pojawił się uśmiech.

- Dziękuję - Chłopak dyskretnie obejrzał się wokoło czy nikt go nie widzi i pocałował Dianę w policzek.

 

Tymczasem na stołówce Zuzanna cierpliwe czekała. Musiała komuś zaproponować pewien plan.

- Dlaczego mnie ściągnęłaś? - Nagle obok blondynki pojawił się Krzysiek. - Myślisz, że nie mam nic innego do roboty, tylko z wami rozmawiać?

- Przestań się drzeć. Siadaj - pokazała mu palcem krzesło naprzeciwko niej. - Słuchaj, mam do zaproponowania tobie ciekawy układ.

- To znaczy?

- Coś dla mnie robisz.

- Co?

- Pomożesz mi skompromitować Ewelkę.

- Chyba żartujesz. Nie mogę działać na dwa fronty.

- Przecież nikt się nie dowie.

- Nie zgadzam się. - Krzysiek splótł ręce na piersiach.

- Zapłacę ci 10 dukatów. - szepnęła Zuzanna.

- To wymuszenie.

- Możliwe. - Dziewczyna uśmiechnęła się chytrze.

- No, dobra. Ale nikt ma się nie dowiedzieć.

- Oczywiście.

- To co mam zrobić?

----------------------

Krótki wpis, ale cierpię od jakiegoś czasu na brak weny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Życzenia

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę moim czytelnikom dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności oraz szczęśliwego nowego roku.