wtorek, 16 sierpnia 2016

26. Zemsta cz.2

Chęć zdobycia pieniędzy wyzwala w człowieku takie emocje, że zrobi wszystko, by je zdobyć. Tak, absolutnie wszystko. Ze zdradą przyjaciół włącznie.

Krzysiek zauważył Ewelkę w auli. Była sama. To chociaż trochę ułatwiało zadanie. Krzysiek wziął głęboki wdech i poszedł do kapitan Perły Atlantyku.

- Słuchaj, jest taka sprawa. Chodź ze mną do sali gimnastycznej.

- Po co? - Ewelka podniosła ze zdziwieniem oczy.

- Zobaczysz.

Razem poszli do sali treningowej. Wokół nie było nikogo - uczniowie mieli dwa dni wolnego od nauki. Ewelina śmiało weszła do środka i miała się pytać Krzyśka po co tu przyszli, gdy nagle coś ciężkiego uderzyło ją w głowę.

Parę godzin później

Ewelka obudziła się w celi pod pokładem. Nie rozpoznawała tego miejsca. Miała związane ręce na plecach. Nagle pojawiła się Zuzanna. Była bardzo zadowolona.

- Czy czegoś pani kapitan potrzebuje? - powiedziała ironicznie. Ewelka się wzdrygnęła.

- Po co jestem tobie tutaj potrzebna? - spytała.

- Przecież musiałam się zemścić za te wszystkie upokorzenia podczas nauki w Akademii. Ale to nie koniec. Teraz ty będziesz kozłem ofiarnym.

- Przy okazji powiedz Krzyśkowi, że jest wstrętną cholerą. - Ewelka zwróciła się do Zuzki.

- Oczywiście. - Odparła kapitan Czarnego Kruka wychodząc z pod pokładu.

 

Tymczasem Rafał nie mógł znaleźć swojej dziewczyny. Zaczynał się niepokoić.

- Nie widzieliście Eweliny?

- Nie. - Wszyscy tak odpowiadali.

Wtem blondyn zauważył postać bruneta chodzącego nerwowym krokiem wzdłuż pomostu. Rafał bez zastanowienia do niego podszedł.

- Cześć, Krzysiek. Wiesz może gdzie jest Ewelka? - spytał się I oficer Perły Atlantyku.

- Nie, - powiedział trzęsącym głosem chłopak - dlaczego mnie pytasz?

- Ty się dobrze czujesz? - Rafcio popatrzył na niego z troską - Źle wyglądasz.

- Nie mogę tak dalej robić - pomyślał i powiedział na głos - . Ewelkę porwała Zuza.

- Że co!? Dlaczego nie powiedziałeś od razu?

- Bo ... bo ja jej pomogłem.

- Straciłem do ciebie zaufanie, koleś. Ale zachowałeś się honorowo przyznając się do tego. A teraz się zrehabilitujesz i pomożesz nam ją odzyskać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Życzenia

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę moim czytelnikom dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności oraz szczęśliwego nowego roku.